A A A

Jednym z częstych źródeł cierpienia człowieka są jego doświadczenia z okresu dzieciństwa. Uwewnętrznione w dzieciństwie wyobrażenia o świecie i sobie samym mają czarodziejską moc sprawczą – świat staje się taki, jak myślimy, że jest. Dobre dzieciństwo daje wolność budowania różnorodnych, pozytywnych związków, stwarza możliwość rozwoju osobistego i zawodowego, chroni przez zagubieniem i zaburzeniami. Złe dzieciństwo trzyma w kleszczach wyuczonych, automatycznych zachowań, które są powtarzane znowu i znowu. Przeszłość trzyma nas na uwięzi. Tak zwana rodzina pierwotna pozostaje podstawowym układem odniesienia także w naszym dorosłym życiu. Jeśli była ona dysfunkcjonalna często dysfunkcjonalne pozostaje nasze dalsze życie.


Jedną z groźnych dla dobrego rozwoju dziecka dysfunkcji jest alkoholizm jednego lub też obojga rodziców. Jeżeli ktoś wychował się w rodzinie z problemem alkoholowym to dorastał w chaosie. Charaktery alkoholików mogą być bardzo różne ale to, co się dzieje w ich domach nie bardzo różni się od siebie. Dziecko żyjące w otoczeniu dotkniętym alkoholizmem wcześnie musi przestać być dzieckiem. Musi wytworzyć takie mechanizmy obronne i takie postawy, które umożliwią mu przetrwanie. Najważniejsze z nich to stłumienie bądź wyparcie uczuć i pragnień. Nie może czuć tego, co przeżywa gdyż grozi to dezintegracją psychiki – przerażające obrazy, strach, wstyd, poczucie winy, gniew, rozpacz, opuszczenie i samotność – są zbyt trudne do uniesienia. . Dziecko uczy się także nie mówić o sobie, o swoich potrzebach i o tym, co się dzieje w domu. Dorasta bez wiary w siebie, z niską samooceną a świat spostrzega często jako niebezpieczną dżunglę. Przeżycia dzieci alkoholików wpływają na ich dorosłe życie. Większość Dorosłych Dzieci Alkoholików doświadcza problemów natury emocjonalnej; są one na tyle podobne, że opisano je jako syndrom DDA (Dorosłego Dziecka Alkoholika). Jedni leczą się z powodu nawracającej depresji inni z powodu nerwicy. Wielu nie szuka pomocy przypisując sobie winę i nieumiejętność poradzenia sobie z problemem.

Istnieją pewne ogólne prawidłowości, które pojawiają się w świecie przeżyć DDA. Warto się im przyjrzeć, jeśli rozpoznasz je u siebie może uznasz, że potrzebujesz pomocy?

Dorosłe Dzieci Alkoholików przeżywają:

    lęk przed utratą kontroli – gdy utrzymanie kontroli staje się niemożliwe odczuwają silny niepokój,
    lęk przed uczuciami – jako efekt panującego systemu zaprzeczeń w domu rodzinnym,
    lęk przed konfliktami – obawiają się ludzi posiadających władzę, rozgniewanych oraz krytyki – szukają aprobaty za wszelką cenę, zatracając czasem swoją tożsamość,
    nadmierne poczucie odpowiedzialności – są przesadnie wrażliwe na potrzeby innych ludzi, odczuwają przymus bycia doskonałym i ciągłego uszczęśliwiania innych,
    poczucie winy – ile razy zaczynają dbać o własne uczucia zamiast uszczęśliwiania innych tyle razy czują się winni. Aby uniknąć poczucia winy poświęcają własne potrzeby na rzecz szczęścia innych ludzi,
    niezdolność do spontanicznej zabawy i odprężania się,
    ostrą i bezlitosną samokrytykę – mają poczucie niskiej wartości bez względu na to, jakie mają kompetencje,
    życie w świecie zaprzeczeń – gdy czują się zagrożeni wzrasta ich tendencja do zaprzeczania,
    trudności z utrzymywaniem bliskich kontaktów – nie czują się bezpiecznie w intymnych relacjach,
    pozostają w roli ofiary,
    zachowania kompulsywne (przymusowe) – mogą nałogowo pracować, jeść, pić itp.,
    tendencję do mylenia litości z miłością,
    lęk przed porzuceniem,
    cierpienie spowodowane zalegającym, „nieprzetrawionym” poczuciem krzywdy i żalu.

 

Opisane cechy utrudniają radosne, pełne komfortu życie. Przyczyniają się do poczucia braku szczęścia i zadowolenia w życiu. Niejednokrotnie sprowadzają zaburzenia i dysfunkcje w zachowaniu. Częstokroć ludzie cierpiący w swoim dorosłym życiu nie kojarzą tego faktu z doświadczeniami z dzieciństwa; nie rozumieją przyczyn swoich trudności i zaburzeń. Przyzwyczaili się żyć ze śladami tamtych doświadczeń. Ale opanowana przez nich sztuka przetrwania jest kosztowna, utrudnia życie. Warto wiedzieć, że nie musi tak być, aby przeszłość ciążyła na dalszym życiu.

Psycholog: Danuta Górny